Żyję

Już nie ma reklamówek BOSS

Sytuacja ma miejsce na Starym Kleparzu w Krakowie.


Stoję w kolejce do kiosku – pierwszy po prawej, lewy korytarz, przy wejściu od ul. Basztowej. Pani przede mną kupuje gazetę z elementami niemieckiego bombowca do złożenia (może dla wnuczka). Nie pamiętam dokładnie, bodajże Heinkel. Dyskutuje z panią kioskarką, że kiedyś pisali, że część pierwsza samolotu, część druga, tutaj oznaczeń brak, no alebierze. Pewnie wnuczek już resztę uzbierał. Odchodzi od okienka.

Wtem przede mnie wbija zdyszana starsza pani. Jest w towarzystwie pana starszego, też zdyszanego. Wyraźnie zaaferowani, a ja nie jestem z takich co potrafią protestować, gdy starsza osoba wyprzedza w kolejce. Też nie śpieszę się nigdzie, to zaczekam, popatrzę co kupią.

– Jest reklamówka czarna BOSS? – pyta zdyszana pani.
– Jest REKLAMÓWKA CZARNA, ALE NIE BOSS – odpowiada wyraźnie poirytowana kioskarka.
– Jak to NIE BOSS? – odpowiada klientka, a w jej głosie słychać rozczarowanie zmieszane z zaskoczeniem.
– TO JUŻ NIE JEST BOSS. NIE MA JUŻ REKLAMÓWEK BOSS. TE REKLAMÓWKI BOSS TO ZASĄDZILI.

Tutaj pauza. Każdy wie czym jest reklamówka BOSS. Każdy kiedyś zadał sobie pytanie dlaczego właściwie Boss, czy to jest od tego krawca co szył mundury SSmanom, czy to przypadek. Czy może są z Chin, ale dlaczego Boss? Czy po chińsku tak się mówi na „cesarza”? Skąd się te reklamówki wzięły w Polsce i dlaczego wszędzie je widać? I jak to możliwe, że coś z plastiku ma udźwig 100 kilogramów (tego dowiedziałem się dziś, tak twierdził starszy pan pod kioskiem).

– Zasądzili – wraca pani z kiosku. – Teraz to już nie jest Boss. To jest to samo, ale nie wolno mówić, że Boss.
– To ja cztery poproszę – odpowiada klientka. – To są chorzy ludzie, na głowę upadli, nigdy nie było problemu – zwraca się do męża, a ten kiwa ze zrozumieniem głową. – Albo nie, niech pani pięć da. Nie rozumiem co się stało, proszę pani, to zawsze był Boss.

Są zjawiska, o których myślisz, że nie będą miały końca. Pamiętaj – wszystko przemija jak sen.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *